|
|
|
|
|
|
W sużańskiej krainie
Północne obrzeża rejonu wileńskiego - właśnie tutaj rozpoczyna się
Pojezierze Malackie - kraj jezior i sosnowych borów. Na tym
"przejściowym" terenie położona jest ziemia sużańska z jej centralną
miejscowością Sużanami.
Okres średniowieczny Sużany
od dawna sytuowane były na pograniczu kraju - od północy rozmieszczała
się ziemia (później księstwo i włość) dubińska, z południa przechodzi
granica terenów niemenczyńskich, zaś z zachodu - niewątpliwie stara
majętność Giedrojcie (książąt Giedrojciów). Takie pograniczne tereny
były na ogół słabo zamieszkane, o czym świadczy "pustka" archeologiczna.
Okolice Sużan niestety nie mogą poszczycić się większą liczbą
cmentarzysk kurhanowych lub grodzisk. Co prawda, przy naszym osiedlu
jest nieduże, ale dość interesujące grodzisko, jest to jednak obiekt
bardzo archaiczny, gdyż przez człowieka używany był tylko na początku
naszej ery. W czasach późniejszych, czyli we wczesnym średniowieczu
okolice Sużan były prawie nie zamieszkane.
Pierwsze inwentarze Jednymi z najbardziej informatywnych dokumentów historycznych są inwentarze. Takie opisy podają wiele interesujących szczegółów. Najstarszy opis Sużan, jaki znalazłem, pochodzi z roku 1686. Majątek Sużany należał wówczas do kniazia Adama Kroszyńskiego i został puszczony w zastaw na okres 3 lat dla Eleonory Damlewiczowej (w późniejszych latach takim samym sposobem dworem władali Bronisz i Piotr Ligucki). A więc ów inwentarz: "Naprzód budynek przede dworem od przyjazdu z Wilna. Kaplica stara w sadzie z ołtarzem porządnym, z ławkami, z chórem, krzyżami dwoma żelaznemi na wierzchu. Wrota wielkie nowe z przyjazdu gościńca wileńskiego, przeciwko których prosto przez podwórze idąc rum (...) Po końcu tego budynku wrota wielkie nowe gontami kryte z przyjazdu od boru, to jest od Rakiszek. U tych wrót kuchenka z sienią dranicami kryta z pomostem drewnianym, od tej kuchenki nad jeziorem piwnica murowana z cegieł". Przy dworze był folwark. Dokument podaje, że większość budynków dwornych i folwarcznych było w toku budowy lub dopiero co ukończone. To podsuwa myśl, że Sużany mocno ucierpiały po "najeździe moskiewskim" roku 1655, więc wszystko trzeba było odbudować od podstaw. Tylko kaplica została określona jako stara, można więc sądzić, że została zbudowana na przełomie XVI - XVII wieków. Interesująca jest informacja o mieszkańcach ówczesnego majątku sużańskiego. Część z podanych niżej wsi istnieje dotychczas, inne zaś powstały jedynie na stronicach historii. Do majątku Sużany w roku 1686 należały wieś Posadniki (żyją: Kozłowski, Czunielis, Kowal, Owczyna, Król, Statulanis, Bananis, Szwiec), wieś Pawlukany (Borowski, Ławiński, Kierulis, Gudanis), wieś Apanasy (Ławiński, Kukiełka), Botwiniszki (Muczynka, Hronowski, Łowczus, Jaczelis), Barany (Bołtuszko, Auksztawartis, Kulesza, Baranowski, Jastrzębski), Jawciewory (Jawcieworys, Krzywonos, Miszkinis), Rakszany (Wasarys, Garnalis, Wanags, Ciwiński, Kirpie, Warna), Giejdany (Nakas, Rymkielis, Kolęda, Gudanis, Obrezka, Popielicki) oraz inne mniejsze miejscowości takie jak: Sulpiszki, Giedrojcie, Borzdziuny. Prócz budynków, wsi i włościan do dworu należały i 4 jeziora - Zławkielis (małe jeziorko koło dworu), Ilgis, Przewałka (koło Sapieżyszek), Bałtekas (koło wsi Biekiepury).
Następnym właścicielem Sużan był Benedykt Tyzenhauz. Za czasów
Tyzenhausa za dwór także często oddany był w dzierżawę lub zastaw, co
przyczyniło się do prędkiego zrujnowania niektórych budynków. Ową
sytuację odzwierciedla inwentarz z roku 1730. Czytamy: "wjeżdżając od
Wilna w dwór wrota o dwu słupach z dachem na wierzchu dranicami krytym,
same wrota tarcicowe na biegunach, stare już i przekrzywione. Wjechawszy
na podwórze folwarkowe, po lewej ręce rumek stary z zapadłym starokrytym
dachem, w którym izb dwie, komór bokowych dwie (...). Po prawej zaś ręce
na tymże podwórzu urzędniczy budynek ze słomą krytym dachem, już teraz
starym (...). Wyszedłszy z tego budynku na podwórze, po prawej ręce w
rogu między ogrodami, na kształt świronka budynek, coś przed tym być
musiał, teraz konie stawiają, tamże i dach i zrąb zgniłe (...) Pałac
drewniany, za posesji Chowińskiego i Czechowicza przez sześć lat za
opuszczeniem i nie naprawianiem dachu, bez okien, bez drzwi, bez pieców,
wpół nadgniły. Który to pałac P. Tyzenhauz, kupiski i pieniański
starosta swoim kosztem reperować myśli. Sadzawka pod samym browarkiem
obrąbiona, a teraz obręby w sadzawkę zawalili się. Druga sadzawka za
świrnem z karaśkami, po wyłowieniu wielkich przez sześć lat. (...) Płoty
wszystkie ogólnie koło całego dworu opadłe (...) Kościół pode dworem
słomą kryty, zgoła za sześcioletniej posesji Chomińskiego i Czechowicza
zdezelowany i niezamczysty. Przy którym kościele podczas jarmarku na św.
Trójcę wolno każdemu oddawszy cztery grosze od beczki piwa i od baryły
wódki, kwartę zaś i obcym szynkować."
Kościół w Sużanach
Pierwszą drewnianą kaplicę dworską zbudowano prawdopodobnie w końcu XVI
wieku, co jest odzwierciedlone w najstarszych inwentarzach. Sużany były
rozmieszczone na obrzeżach parafii niemenczyńskiej, owa kaplica miała
zapewnię status filii kościoła w Niemenczynie. Prócz wyżej podanych
opisów, istniej ą jeszcze dwa XVII - wieczne opisy wyglądu owej
drewnianej kaplicy. Jeden z nich pochodzi z roku 1746: "przyjeżdżając do
dworu od wileńskiego gościńca po lewej stronie kaplica stara słomą
kryta, na tejże kaplicy krzyżów dwa żelaznych niewielkich, z drzwiami, z
oknami, z obrazami w mej będącymi, a osobliwie obraz Najświętszej Panny
z zasłonką harusową i obiciem flanelowym i kilku bretami, już wcale
podartymi, wkoło tej kaplicy cmentarz oparkaniony w kilka wianków, już
stary, z szułami."
Sużański kościółek filialny wybudowany z drewna przetrwał do końca XVIII
wieku, kiedy to nowi właściciele, rodzina Karpiów, wybudowali nowy,
murowany budynek świątyni (a także murowaną plebanię). Stało się to w
1795 roku, chociaż ta data nie jest potwierdzona dokumentalnie, mówi o
niej raczej tradycja ludowa. Fundatorem nowego kościoła miał być Jan
Karp. Nowa świątynia nadal posiadała status filii niemenczyńskiej, przez
dłuższy czas nie było przy niej stałego kapłana. Kościół sużański
pojawia się znowu w dokumentach historycznych datowanych rokiem 1820: "w
dobrach Sużany zwanych jest murowana kaplica za indultem rocznym, z
mieszkaniem murowanym dla X. kapelana, przy której utrzymuje się kapłan
świecki X. Adam Borstejgo". W roku
1905 kościół sużański pw. Feliksa Walezego stał się parafialnym, w tymże
roku sprowadzono nowego proboszcza, Litwina Franciszka Rasztulisa.
Próbował on wprowadzić nabożeństwo litewskie, jednak pozostał tylko
nakazaniu litewskim, które było głoszone przez okres pobytu księdza w
parafii (do 1909 roku). Z ogólnej liczby parafian sużańskich, których w
owe czasy oceniano na ponad 3100 dusz, ksiądz - Litwin naliczył 50 - 70
osób mówiących po litewsku, więc mc dziwnego, że wprowadzenie języka
litewskiego do kościoła było bardzo źle oceniane przez większość
parafian - Polaków. W ciągu krótkiego okresu w Sużanach posługę duszpasterską pełniło kilku księży - ks. Karol Gumbaragis, ks. Aleksander Dulko, ks. Wincenty Miszkinis (do 1928 roku). Po nastąpieniu pokoju za ziemi sużańskiej, najpierw trzeba było odbudować wiele zniszczeń, dotyczyło to także kościoła parafialnego. Już w 1925 roku z inicjatywy proboszcza został utworzony Komitet Odnowienia Kościoła Sużańskiego, którego honorowymi członkami zostali obrani znani w parafii ludzie: Julian Piaskowski, Antoni Balcewicz, hrabia Jan Tyszkiewicz i hrabina Róża Raczyńska. W 1927 roku kościół został pokryty cynkowaną blachą, remontowano wnętrze świątyni. Podczas odnowy kościoła, msze święte czasowo były odprawiane w kapliczce na cmentarzu parafialnym (drewniana kapliczka czyli trupiarnia została prawdopodobnie zbudowana w 1906 roku, kiedy to została wyświęcona ziemia pod cmentarz parafialny). Oto jak się przedstawiał główny ołtarz po odnowieniu: "ołtarz wielki drewniany, dwa w mm obrazy: w dolnej kondygnacji Matki Boskiej, malowany na desce, w mosiężnej pozłacanej szacie, w górnej - mały obraz św. Feliksa Walezego. Po prawej i lewej stronie pierwszego obrazu znajdują się 2 figury drewniane: św. Jana Nepomucena i św. Stanisława Biskupa Męczennika. Na ołtarzu drewniane cyborium, portatyl z relikwiami śś. Męczenników. Z lewej strony ołtarza jest chrzcielnica". W parafii sużańskiej uroczyście były obchodzone następujące święta religijne (nie licząc tych obchodzonych powszechnie) - Niedziela Adoracyjna (pierwsza każdego miesiąca), Zwiastowanie N. M. P. (25 marca), św. Jerzego (niedziela po 23 kwietnia), Przenajświętszej Trójcy, św. Anny (26 lipca), św. Mateusza (niedziela po 24 września), św. Feliksa (patron kościoła - 20 listopada). Przyjęty był taki porządek nabożeństw: ?Nabożeństwo w niedziele i święta rozpoczyna się o godzinie 8 od godzinek na cześć Najświętszej Maryi Panny, o godzinie 9 -różaniec, 10 - suma, kazanie po sumie, bezpośrednio nieszpory. W niedzielę adoracyjną: ewangelia i kazanie przed sumą - msza zaś czytana". W 1924
roku w parafii było 4467 dusz wiernych obojga płci. Prócz katolików w
parafii sużańskiej doliczono się 40 prawosławnych i 60 staroobrzędowców.
W 1926 roku ówczesny proboszcz sużański oceniał stan analfabetyzmu w
parafii na ponad 40 procent, chociaż wówczas działało już 10 szkół
podstawowych: w Adamejciach, Rakszanach, Siawrukach, Grejciuniszkach,
Tarakańcach, Bitynach, Gryciunach, Purwieniszkach, Podubince i
Dwajlińcach. W ogóle do parafii sużańskiej należały 154 większe lub
mniejsze osiedla. Oto jaką charakterystykę swych parafian podał w 1926
roku proboszcz ks. Władysław Brzozowski: "Rażącej zdrożności między
parafianami tego kościoła nie ma, są wszyscy normalni katolicy, jak i
gdzie indziej, ani ich chwalić bardzo, ani ganić nie można; jednak
spostrzega się między nimi, osobliwie między młodzieżą, rozpusta, o czem
świadczą liczby nieślubnych dzieci w ostatnim trzechleciu; także
rozpowszechnione jest niekiedy tutaj zaliszne picie wódki, nawet przy
pogrzebach zmarłego oraz u wielu niesłówność". Prężnie
rozwijał się ruch na rzecz modernizowania rolnictwa na Sużańszczyźnie. W
1920 roku w Sużanach rozpoczęło działalność Stowarzyszenie Spółdzielców
Spożywczych "Zgoda". Powstały inne stowarzyszenia o profilu rolniczym -
Kółka Rolnicze, Kasa Stefczyka. Dużym ułatwieniem dla mieszkańców Sużan
było otwarcie agencji pocztowej.
Sużany dziś Centrum
gminy sużańskiej jest teraz schludnym, niedużym miasteczkiem. Sercem
osiedla jest trójkątny plac, niegdyś rynek, przy którym rozmieszczone są
główne budynki miasteczka. Jest to także miejsce styku czterech,
prowadzących z różnych kierunków, dróg. Jeżeli któremuś z Czytelników
uda się kiedyś odwiedzić Sużany, radziłbym zapoznać się z zabytkami tego
osiedla. Przede wszystkim kościół parafialny, przykład XVIII -wiecznej
murowanej architektury sakralnej. Dalej, przy drodze prowadzącej do wsi
Rakszany, tuż za osiedlem widoczna jest, porosła drzewem liściastym,
okrążona rozlewiskiem rzeki i bagnami, góra. Jest to dawne grodzisko
obronne, zwane przez miejscową ludność Kalwińskim Wzgórzem.
Rozdział
Data pierwszej publikacji: 20.VI.2004
Data ostatniej aktualizacji: 05.V.2007 |
|
|
|
|
|