porównać ze wschodem słońca i każdy powinien chociaż raz w życiu to zobaczyć. W szkole byłem klasowym fotografem, imprezy, wyjazdy i takie tam, (kończyłem szkołę jako elektronik). Traf chciał, że dostałem pracę w małej firmie, która tworzyła programy komputerowe i hardware, gdzie pracowałem jako elektronik. W tej chwili nadal pracuję w tej samej firmie tylko nie jest taka mała (400 osób), a ja nie pracuję już jako elektronik, tylko jako fotograf. Jestem bardzo wdzięczny szefostwu firmy, bo to oni umożliwili mi pracę, która jest moim hobby i pomogli mi w dalszym kształceniu jako fotograf (skończyłem Warsztaty Fotograficzne Hejber w Sopocie). Jak dalej się potoczy moje życie czas pokaże trzeba się tylko starać, aby było jak najciekawiej.