Filozoficzne rozważania kubka po kawie...

niedziela, 28 lutego 2010

Powroty

Tom, jak zwykle, siedział u progu swojego domu. Oczekiwał czegoś. Końca zimy? Jakiegoś człowieka? Wtedy usłyszał jakiś dźwięk z przeciwnego końca łąki, gdzie wychodzi leśna droga prowadząca do doliny.

Pasterz niepewnie podniósł się z miejsca. Przypatrywał się uważnie ścianie lasu na końcu polany. W pewnej chwili na drodze pojawiła się piękna, złotowłosa osoba, niemal uosobienie marzeń Toma. Ten podskoczył i pobiegł ją przywitać.

– Tak długo cię nie było! Wiesz, ile tu rzeczy się działo w tym czasie?
– Wiem. – Odpowiedziała krótko, po czym szeroko się uśmiechnęła i przytuliła pasterza.
– Tęskniłem za tobą.
– Ja za tobą też. Ale teraz już cię nie zostawię…

Etykiety: ,

środa, 24 lutego 2010

Poemat o niewytartej chusteczce


o chusteczko ma, nie wytarta w nosie,
powiedz czego żądasz, proszę
niech twe rogi cztery,
będą dla mnie jak Możdżery

i poniosą mnie daleko,
jak klawisze ciekłą rzeką
i niech ukażą świat ciekawy
jak usrany kąt zastawy

a dla mnie zawsze będziesz tą
w którą wytrę smarki w nos
potem będziesz zasmarkana
i do kosza wykichana


Z jedną jedyną poprawką, co by nie było wulgarnie, a poetycko :).

Pisane przez 1 minutę 34 sekundy.
Nie pytajcie, czemu to napisałem... ^^

Etykiety:


Blog Wafla...
© Wafull 2007-2009
Motyw - Dan Cederholm mod. by Wafull