Niechciejstwo...
i nastał taki czas
kiedy nic się nie chce
i pisać się nie chce
i czytać się nie chce
i tworzyć, robić
i pracować, i chodzić
i tylko rzeczy kilka
od zguby ratuje
i sumienie czymś
zajmuje...
Muzyka!
Etykiety: drobinki myśli, przemyślenia


Komentarze (2):
*musze drugi pisac ten sam komentarz! nie cierpie blogow!*
ach, idealnie trafia w moje odczucia! no nie chce mi sie... kto napisze za mnie nudna prace z historii? nikt? tak myslalam...
sliczne to malenstwo :) !
pozdrawiam i lacze sie w cierpieniu(jakimkolwiek)
weronika
Autor:
Anonimowy,
19 kwietnia 2009 21:53
no to wlaczam moich starych Beatli i jedziemy... blech.
Autor:
Anonimowy,
19 kwietnia 2009 21:55
Prześlij komentarz
<< Strona główna