Filozoficzne rozważania kubka po kawie...

czwartek, 24 kwietnia 2008

Tyle rzeczy chciałby powiedzieć...

Tom przebudził się w środku nocy. Coś sobie uświadomił. Ale nie chciał budzić zmęczonej po ciężkim dniu piękności leżącej obok. Wziął więc pióro, stary kałamarz i pergamin. Miał je, bo czasami czuł potrzebę zapisania swoich myśli, by o nich nie zapomnieć.

Gdy skończył pisać, a zajęło mu to dość długo, gdyż raz, że rzadko pisuje, bo zajmuje się owcami, a wieczorami po pracy często brak mu sił na pisanie, a dwa, że starał się nie wydawać żadnych dźwięków podczas pisania, by jej nie zbudzić, zwinął pergamin w rulon i schował między kwiaty w wazonie tak, by było go widać, ale nie rzucał się za nadto w oczy.

Następnie podszedł do okna, lekko je uchylił, by wpuścić świeżego powietrza, i położył się spać, rozmyślając o swojej wybrance, o owcach, o chmurach... Powoli począł coraz głębiej zapadać się w wir myśli, jakże przyjemny i odprężający stan tuż przed zaśnięciem. Ostatnią świadomą myślą przed zupełnym zatopieniem się w miękkiej, barwnej rzece marzeń i wspomnień było:
"Życie jest piękne..."

Etykiety: , ,

Komentarze (2):

Prześlij komentarz



<< Strona główna


Blog Wafla...
© Wafull 2007-2009
Motyw - Dan Cederholm mod. by Wafull