PROMOCJA KSIĄŻKI O PARAFII

  Dzień Dziękczynienia
Aktualności

Parafia p.w. Podwyższenia Krzyża Świętego w Hajnówce w dn. 3 Maja bieżącego roku obchodziła jubileusz 85-Lecia. Z tej okazji powstała książka zatytułowana " 85 lat parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Hajnówce", której autorem jest p. Ryszard Pater.

Promocja książki miała miejsce w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Hajnówce w dn. 7 maja. Uczestniczących w spotkaniu było wielu. Przekrój wiekowy - od młodzieży po mieszkańców Hajnówki dorównujących wiekiem jubileuszowi parafii.                             

Zebranych powitała dyrektor MBP p. Halina Wojskowicz, podkreślając obecność osoby duchownej i przedstawicieli samorządu miejskiego. Następnie przedstawiła bliżej honorowego gościa, autora książki p. Ryszarda Patera.

W imieniu parafii zabrał głos ks. Dariusz Tworkowski. Z wielkim uznaniem wyraził się o książce i o jej autorze, z którym aktualnie prowadzą stronę internetową parafii. Podkreślił też rolę Parafialnego Oddziału Akcji Katolickiej w powstaniu tej książki. Prezentację swojego dzieła p. Ryszard Pater rozpoczął od przedstawienia pomysłodawcy p. Ryszarda Sakiela z Hajnówki. Podziękował tym wszystkim, którzy przyczynili się do powstania książki: proboszczowi parafii ks. mgr Józefowi Poskrobko, obecnemu na spotkaniu ks. mgr Dariuszowi Tworkowskiemu, s. Czesławie Bezrutczyk, animatorom grup parafialnych, których materiały zostały wykorzystane w książce, Redakcji gazetki parafialnej "Dobra Nowina", dokumentującej na swoich łamach dawną i bieżącą działalność parafii, Oddziałowi Akcji Katolickiej a także sponsorom. Nazwiska tych osób i informacje zostały umieszczone na drugiej stronie książki.

Odnosząc się do zawartości treściowej autor podkreślił, że należy ona do gatunku monograficzno-kronikarskiego. W sposób chronologiczny przybliża historię Kościoła i aktualne działania parafii. Oparta została na kronikach parafialnych, obejmujących nie tylko początki parafii, ale również opisujących historię Hajnówki. Kroniki te prowadzili kolejni proboszczowie parafii. W książce zostały wykorzystane materiały opracowane przez członków grup i ruchów duszpasterskich działających na terenie naszej parafii, a także wspomnienia o książkach, biografie, wywiady zamieszczone w gazetce parafialnej  „Dobra Nowina". Cennym źródłem informacji okazała się praca dyplomowa s. Czesławy Bezrutczyk o działalności Sióstr Misjonarek Świętej Rodziny w Hajnówce. W książce znalazły się również informacje o drugim Zgromadzeniu Zakonnym na terenie parafii - Mniszkach Klaryskach od Wieczystej Adoracji i o Kaplicy Szpitalnej. Dokumentalny zapis zdarzeń w książce ożywiają zdjęcia. Jest ich około 200. P. Ryszard Pater podziękował wszystkim, którzy je dostarczyli. Są wśród nich nie tylko parafianie. Pierwszym na liście osób, którzy udostępnili zdjęcia jest ks. prałat dr Zbigniew Rostkowski. Część zdjęć pochodzi ze zbiorów MBP w Hajnówce. Niektóre z nich mają charakter unikatowy dla historii parafii i miasta. Autor przyznał, że nie mógł zamieścić w książce wszystkich dostarczonych zdjęć. Musiał dokonać wyboru. Przeprosił za to ofiarodawców jak i czytelników a także zainteresowane osoby, że nie udało się w druku uniknąć pomyłek z powodu niewielkiej ilości czasu na opracowanie książki.

Po prezentacji autora wywiązała się dyskusja, w której głos zabrali: Bolesław Gwoździk, Janina Kozłowska, Mieczysław Gmiter, Ryszard Sakiel, Ludwika Pełka, Józef Gryc, Jadwiga Rudzińska Patejuk. Można ją podsumować następująco: Książka wzbudziła wielkie zainteresowanie. Jej autor spotkał się z uznaniem. Nie powinien zbytnio przejmować się pomyłkami, bo jak pokazuje doświadczenie, trudno ich uniknąć.

Okazało się, że istniało duże zapotrzebowanie na tego rodzaju pozycję. Dla młodych ludzi z kółka historycznego obecnych na prezentacji, pozwoli bliżej poznać nie tylko historię parafii ale i historię miasta, bo historia parafii to część historii miasta.

Ludwika Pełka - starsza pani w wieku zbliżonym do jubileuszu parafii stwierdziła, że ta książka jest dla takich jak ona. Bo to książka o nich, którzy tworzyli tę historię i dla nich, by sobie przypominali i z radością odnajdywali siebie na zamieszczonych fotografiach.

Ta książka pozwoli ocalić wiele od zapomnienia, przypomnieć pracujących w parafii proboszczów, wikariuszy i wyrazić im wdzięczność. Zapobiegnie sporom pokoleniowym w rodzinie, dotyczących różnych wydarzeń parafialnych.

Książka pokazuje jak ważna jest parafia dla wspólnoty w niej skupionej, jak integruje ją we wspólnych działaniach.

Na zakończenie spotkania były podziękowania i piękna róża od p. Dyrektor BMP dla autora a od uczestników spotkania gorące brawa. Potem był czas na indywidualne rozmowy z autorem przy herbatce i uzyskanie dedykacji w książce.

Powstanie książki z okazji jubileuszu parafii i jej promocja w MBP były ważnymi wydarzeniami w życiu parafii i miasta Hajnówki godnymi odnotowania.

Janina Kozłowska

 

 

 

 

Boże, dziękuję Ci za powietrze

Kiedy dzisiaj rano przy nagłej zmianie pogody wiatr przyniósł na naszą ulicę mdły, tak znienawidzony przeze mnie, ohydnie słodki zapach z wysokich kominów fabryki chemicznej, uzmysłowiłem sobie, że jeszcze nigdy nie dziękowałem Ci za powietrze. Niezliczoną ilość razy w moim życiu wdychałem Twoje dobre powietrze. Tak często napełniałem płuca aż do przepony i wystawiałem nos do wiatru, i wdychałem, ile tylko mogłem. Ale nigdy Ci za to nie dziękowałem, a przecież potrzebuję powietrza tak bardzo jak Ciebie samego. Bez Ciebie nie żyłbym zupełnie, a bez powietrza moje ciało żyłoby tylko kilka chwil, a nigdy Ci za to nie dziękowałem. Dziękuję Ci za ten ohydnie słodki zapach fabryki chemicznej, który przypomniał mi dziś o moim obowiązku. To była nierozważność, nigdy do tej pory nie pomyśleć o tym, ale chciałbym to nadrobić. Za każdym razem, gdy robię wdech, także wtedy, gdy nie myślę o tym, że potrzebuję Twojego dobrego powietrza, także we śnie, oznacza to: Dziękuję bardzo! Chcę często tak myśleć i głęboko oddychać i Dziękuję bardzo! A kiedy wydam ostatnie tchnienie, powinno to oznaczać: Dziękuję Ci Boże, z całego serca za wszystko! (ual)

 

Boże, dziękuję Ci za tę tabletkę od bólu głowy

Zbliża się silny wiatr, tak „czuję moją głową”, sądzę, że będzie gwałtowny i przygniatający – tak „czuję moja głową”. Nie jestem żadnym bohaterem, który znosi taki ból głowy na zmianę pogody i wypełnia swoje obowiązki, jak gdyby głowa w ogóle nie bolała. Podziwiam takich bohaterów, którzy nie zwracają uwagi na tępy ucisk w głowie, ból i zmęczenie i pracują, jak gdyby wszystko było w porządku. Czuję się bardzo mały wobec takich dzielnych i trochę się wstydzę. Przecież nie będę odgrywał bohatera, skoro nie mam na to sił, nie mogę dobrze wykonywać mojej pracy, w stosunku do bliźnich jestem rozdrażniony i nie lubię znosić bólu głowy. Za kwadrans będzie działać tabletka, będzie mi prawie tak dobrze, jak gdyby nie nadciągał silny wiatr. Praca pójdzie mi łatwiej, będę przyjemniejszy dla innych i co najważniejsze, nie będzie mnie bolała głowa. Jakże chętnie dałbym taka tabletkę każdemu, kogo boli głowa. I jeśli miałaby to być tylko taka skromna pomoc, to i tak uważałbym ją za obowiązek miłości bliźniego. Dlaczego nie mam uczynić tego dobrego uczynku wobec samego siebie? Boże, dziękuję Ci za tę tabletkę od bólu głowy! (ual)

Czas Serca

Akt dziękczynienia Polski

Dzień Dziękczynienia

"Panie, umiłowałem piękno domu Twego..."

<< Promocja książki o parafii

Rajd rowerowy ministrantów

Zesłanie

Czuwanie, czyli noc cudów...

Pół żartem i całkiem serio

Powrót do strony głównej