Zaczęło się od zdjęcia wykonanego w roku 2003 w czasie
wizyty w Kamieńcu
Suskim w drodze na Dylewską Górę. Zdjęcia, którego szczegół zwrócił naszą
uwagę dopiero po powrocie do domu:
Po cyfrowej obróbce w laboratorium kryminalistycznym można było dojrzeć
więcej detali:
Nie wierząc jednak zbytnio w wiarygodność tych badań i chcąc uniknąć
przyszłych pielgrzymek i innych dziwnych happeningów w owym miejscu,
postanowiliśmy wpaść do niedalekiego Kamieńca i przekonać się na własne
oczy, co to takiego. Z resztą każdy pretekst do przejażdżki rowerowej jest
dobry. Oto zdjęcia z wyprawy:
Po rzetelnej wizji lokalnej zjawisko roboczo nazwane Białą Postacią,
która okazała się Super Grooverem okazało się wynikiem połączenia gry
świateł, ludzkiej pogoni za mitami, niedoskonałości naszego aparatu
fotograficznego oraz… bramy wjazdowej na teren pałacu (o którym swoją drogą
warto poczytać, choćby
tutaj oraz
tu; więcej niesamowitych zdjęć:
strona 1.,
strona 2.).
Wracając do Mikołajek Pomorskich zahaczyliśmy jeszcze o okolice Adamowa,
gdzie przebiegała niegdyś linia kolejowa łącząca Myślice i Dzierzgoń. W
miejscu gdzie linia zataczała łuk wybudowano wiadukt o długości ok. 65
metrów, z tunelem o wysokości 6 i długości 25 metrów.
Do widocznego na zdjęciach tunelu prowadzi ciekawa droga gruntowa, wzdłuż
której spotykamy nietypowe nagromadzenie drzew częściowo spalonych w wyniku
wyładowań atmosferycznych… lub, jak twierdzą niektórzy, podpalonych przez
wyznawców kultu Białej Postaci z Kamieńca Suskiego (lub gangu z ul.
Sezamkowej). Wspomnieć tylko jeszcze,
że przy niedalekim strumieniu znaleźliśmy kości podejrzanie przypominające
ludzkie… :F