Stankiewicze — genealogia

Dociekania — Darewo


DAREWO STARE
nic z niego zostało
 
stary dwó w Darewie

W drugiej połowie XVIII wieku Kotarbińscy w miejscu starego domu wznieśli w Starym Darewie dworek malowniczo położony na łagodnym skłonie opadającym w kierunku rzeki Szczary. Była to dość okazała jednoosiowa budowla z drzewa modrzewiowego o kształcie wydłużonego prostokąta, pokryta czterospadowym dachem gontowym. Trzy sienie wejściowe, główne z czterema filarami o trójkątnie zwieńczonym szczycie z których główna wiodła z podjazdu do obszernego holu. Pozostałe dwie prowadziły jedna do tzw. części kuchennej a po przeciwległej stronie domu wychodziła na stary sad z widokiem na wijącą się w dole rzekę. Elewacja wykonana całkowicie z drzewa, okna malowane na biało podobnie jak kolumny wejściowe.
Układ pomieszczeń amfiladowy, pozwalał dotrzeć do każdego pokoju po okręgu. Wyposażenie odzwierciedlało status małżonków w akcentami wprowadzonymi przez Idalię, młodą żonę Ludwika.
Przed domem okrągły gazon obsadzony kwiatami. Droga z Baranowicz do Lachowicz po dziewięciu kilometrach zjazd w prawo aleją kasztanową aż do murowanej zdobionej wyniosłym zwięczeniem bramy, po przekroczeniu której ocieniona, utwardzona aleja prowadzi do dworu. W koło domu starodrzew, modrzewie, platany, kasztany, klony i brzozy. W półcieniu altany obsadzone bzami i jaśminem.
             W 1914 roku podczas I wojny światowej majątek znalazł się na linii okopów frontu niemiecko-rosyjskiego. Wojna pozycyjna, stały ostrzał artyleryjski zrównał wszystko z ziemią. Nic się nie ostało ani dwór, ani zabudowania folwarczne, ani staw ani park.
               Po wojnie gdy z wojska powrócił najmłodszy z ocalałych Mieczysław Kotarbiński, postanawia reaktywować sadybę. Zabiegi jego zostają przerwane w 1920 roku przez wybuch wojny polsko-rosyjskiej. Kotarbiński wstępuje do wojska polskiego. Dopiero w 1922 roku, kontuzjowany w ramię wraca do Darewa. Sprzedaje część ziemi by zdobyć środki na odbudowę. Tym razem odbudowany dom jest murowany. Odbudowa trwała od 1923 do 1924 roku. Dom o powierzchni zabudowy 250 m2, nawiązywał formą do utaconego domu. Miał kubaturę ok. 1125 m3, parterowy z dachem dwuspadowym, kryty gontem na podkładzie asfaltowanym, jednokondygnacyjny, częściowo podpiwniczony, wymurowany z cegły czerwonej wypalanej, stolarka drewniana, okucia metalowe okna z wprawionymi powierzchniami ze szkła z okiennicami. Układ pomieszczeń amfiladowy. Ogrzewany piecami kaflowymi. Kuchnia z doprowadzoną wodą z ujęcia z własnej studni wyposażona w piec kaflowy do ogrzewania, gotowania i wypieku chleba. Wejście do budynku z portykiem opartym na czterech kolumnach ze schodami. Przed domem odtworzone rondo kwiatowe z podjazdem. Od podstaw odbudowane zostają zabudowania gospodarcze na które składają się  dwa budynki o łącznej powierzchni zabudowy 750 m2 o kubaturze 6000 m3, rok wybudowania 1923-1924 spełniające funkcje spichlerza, stodoły, stajni. Do odbudowania użyto betonu na posadzki, ściany z czerwonej cegły, stropy i więźba dachowa dwuspadowa drewniana, pokryta blachą stalową z falami. Odbudowano też sześć domków dla zatrudnionych na stałe robotników rolnych. Na nowo posadzony został sad na hektarowej działce.
              W dogodnym miejscu nad Szczarą powstał drewniany pomost, lodownia zagłębiona w grunt zadaszona stropem z izolacją ziemną do przechowywania złowionych ryb. Rybactwem zajmował się zatrudniony rybak. Podstawą utrzymania był areał 168 hektarów urodzajnej ziemi przenicznej.
                 Okres stabilizacji nie trwał długo, ale ten który los przeznaczył dla domowników był pracowity i szczęśliwy. W 1928 roku na świat przychodzi córka Alina. Po upływie wieku dziecięcego rozpoczyna domową edukację. Czas upływa nieubłaganie.
W sierpniu 1939 roku Kotarbiński zostaje zmobilizowany i w Rejonowej Komendzie Uzupełnień w Baranowiczach organizuje wcielanie powoływanych pod broń rezerwistów. Od czasu do czasu udaje mu się dojechać do Darewa. Relacje przekazywane domownikom nie są uspokajające. Jak mówi, starym zwyczajem do komisji zgłaszają się rezerwiści bez butów w najgorszym ubraniu. W magazynach nie wszystkim wystarcza wyposażenia i broni.
Ostatnim właścicielem Darewa był Mieczysław Kotarbiński. Aresztowany 24 września 1939 roku nigdy do rodziny nie powrócił. Po osiemdziesięciu latach w 2020 roku jego los został ustalony i prawnie usankcjonowany przez wydanie wyroku o jego śmierci. Wg orzeczenia procesowego w dniu 1 maja 1940 roku został rozstrzelany przez katów NKWD w Kuropatach k/Mińska na Białorusi.
Z jego majątku nie pozostał kamień na kamieniu. Tylko pięć starych parkowych drzew i zrujnowana brama wjazdowa do dworu.


26  czerwca 2026